Pewnie znacie to powiedzenie. Powtarza je do znudzenia każda osoba,
której zwierzymy się, że chcielibyśmy zmienić otoczenie zawodowe. Nie chodzi mi
tu tylko o pracodawcę, ale nawet o dział, komórkę, spółkę siostrę/córkę oraz
inne miejsca wykonywania pracy.
Pusty slogan czy zawsze dopadająca karma?
poniedziałek, 17 września 2012
piątek, 14 września 2012
Pułapki komunikacji niewerbalnej
Ile razy zdarzyło się Wam, że Wasi rozmówcy pytali: „coś się stało?”. Na
pewno wiele razy. Dzieję się tak, ponieważ oprócz komunikatów w postaci słów,
wysyłamy również nasze gesty, mimikę, czyli tzw. mowę ciała.
Zdarza się też tak, że chcąc dać komuś coś do zrozumienia, celowo wysyłamy sygnał niewerbalny. Świetna sprawa, jeżeli zadziała. Wtedy nabiera mocy stare powiedzenie „rozumiemy się bez słów”. Problem pojawia się wtedy, kiedy nieświadomie wysyłamy sygnały, których byśmy nie chcieli lub nieumiejętnie wysyłamy te zamierzone, ale dają one zupełnie inny efekt niż byśmy oczekiwali.
Znalazłem ostatnio w moich starych notatkach, jeszcze z czasów studiów, ciekawe zapiski dotyczące pułapek komunikacji niewerbalnej. Prawda stara jak świat i na pewno każdy z Was, Drodzy Czytelnicy, pomyśli sobie „oczywista oczywistość”, ale czy na pewno?
Zdarza się też tak, że chcąc dać komuś coś do zrozumienia, celowo wysyłamy sygnał niewerbalny. Świetna sprawa, jeżeli zadziała. Wtedy nabiera mocy stare powiedzenie „rozumiemy się bez słów”. Problem pojawia się wtedy, kiedy nieświadomie wysyłamy sygnały, których byśmy nie chcieli lub nieumiejętnie wysyłamy te zamierzone, ale dają one zupełnie inny efekt niż byśmy oczekiwali.
Znalazłem ostatnio w moich starych notatkach, jeszcze z czasów studiów, ciekawe zapiski dotyczące pułapek komunikacji niewerbalnej. Prawda stara jak świat i na pewno każdy z Was, Drodzy Czytelnicy, pomyśli sobie „oczywista oczywistość”, ale czy na pewno?
czwartek, 13 września 2012
Nie tylko teoria
Piszę tego bloga nie tylko po to, żeby zebrać w jednym miejscu cenne informacje dotyczące rozwoju osobistego, ale też żeby podzielić się z Wami moimi własnymi doświadczeniami.
Chcę dzielić się z Wami nie tylko moją wiedzą, ale również własnymi spostrzeżeniami (niejednokrotnie będą to subiektywne opinie) oraz przedstawiać otaczającą mnie rzeczywistość na własny sposób takie moje zbójeckie prawo:)
Oczywiście zachęcam i zapraszam do dyskusji, może ktoś z Was pozwoli mi spojrzeć na różne rzeczy zupełnie z innej perspektywy?
Jako naczelny zdecydowany na sukces wiem, że projekt niesie korzyści dla obu stron.
Tak Moi Drodzy chcę się od Was uczyć. Czytać Wasze opinie. Dyskutować z Wami.
Pozdrawiam,
Chcę dzielić się z Wami nie tylko moją wiedzą, ale również własnymi spostrzeżeniami (niejednokrotnie będą to subiektywne opinie) oraz przedstawiać otaczającą mnie rzeczywistość na własny sposób takie moje zbójeckie prawo:)
Oczywiście zachęcam i zapraszam do dyskusji, może ktoś z Was pozwoli mi spojrzeć na różne rzeczy zupełnie z innej perspektywy?
Jako naczelny zdecydowany na sukces wiem, że projekt niesie korzyści dla obu stron.
Tak Moi Drodzy chcę się od Was uczyć. Czytać Wasze opinie. Dyskutować z Wami.
Pozdrawiam,
Subskrybuj:
Posty (Atom)